Lizbona to miejsce magiczne, miasto które zachwyca. Jest tu pięknie, przytulnie i dość spokojnie jak na tę części Europy. A do tego bardzo fotogenicznie. (więcej…)...
Kto był w lecie w Austrii? Ja byłem! Prawda taka, że całkiem niedawno zacząłem odkrywać austriackie zakątki, latem. Wcześniej była tylko zima i zima. Szlifowanie sztruksu i zimny Radlerek z buzią wystawioną w kierunku alpejskiego słońca. (więcej…)...
Kto z Was podpierał ręką "walącą" się krzywą wieżę w Pizie? Albo łapał za czubek piramid w Egipcie? Ma dla Was nieco ciekawszą, ale bardziej szaloną i zaawansowaną propozycję. (więcej…)...
Powiem tak: Holi napawa mnie przerażeniem. To wolna amerykanka, w której można zasypać swój aparat kolorowym proszkiem, wodą - a raczej farbą - na dobre. Zniszczyć. Za to... jakie zdjęcia można zrobić! (więcej…)...
Co za świat! W 2000 roku szedłem blisko 10 dni by zobaczyć kolorowe namiociki bazy pod Everestem. Dziś można to zrobić nie ruszając się z miejsca. (więcej…)...
Kto miałby ochotę na wyjazd do Afryki? Zamknąć w kadrze "wielką piątkę". Podglądać gepardy? Stanąć oko w oko z lwem? No właśnie, czy na pewno oko w oko? (więcej…)...
Poszukując klimatycznych miasteczek, często zapominamy, że to, co ciekawe, może leżeć całkiem blisko… Tak, jak słowacka Lewocza. Z Sądecczyzny mamy do niej godzinę jazdy samochodem. (więcej…)...