Gdzie jechać?

Pięć mgnień doczesności – Mustang, Nepal

Ta wioska ma to ulotne coś, podkreślone brzozowymi drzewkami, które jesienią lśnią złotem swoich liści, trochę podobnie jak w polskich górach o tej porze roku. Ma światło, piękne i o wschodzie i o zachodzie, ma tumany kurzu gnające za pielgrzymami grzebiącymi ...