Jest już do pobrania styczniowy numer FotoGeA.com. Redakcja tego bezpłatnego e-magazynu o podróżach i fotografowaniu przygotowała m.in. propozycje 12 najwspanialszych miejsc w Polsce na fotograficzny plener. Możemy w nim przeczytać także ciekawą relacje z trekkingu w Himalajach, refleksje z podróży do Boliwii i Etiopii oraz fragment inspirującej książki o fotografii „Chodzę sobie po Podlasiu”.
No i stało się. Przepowiadany, wymarzony, obiekt plotek, westchnień i tysięcy wpisów na blogach, plotek… Już jest. Nowy Nikon D4 z matrycą FX.
Rozpoczyna się cykl wystaw prezentujących prace nagrodzone w renomowanym konkursie fotografii dzikiej przyrody Wildlife Photographer of the Year 2011. Pierwsza wystawa odbędzie się 5 stycznia br. Do końca roku ekspozycja odwiedzi 12 polskich miast.
W kioskach… a przepraszam: do bezpłatnego ściągnięcia jest już grudniowa FotoGeA.com, czyli zdjęcia i opowieści z 5 kontynentów.
Wśród wyznawców voodoo występuje też przekonanie, że dzięki magii można ożywić ciało zmarłego i spowodować, iż będzie ono np. pracować na polu jako pewnego rodzaju organiczny automat – zombie.
Google stawia na fotografów! Google uruchomiło konkurs fotograficzny dla wszystkich studentów, którzy ukończyli 18 lat.
Nic nie kosztują, uczą i pomagają. Czyli eBooki o fotografii.
W dniach od 3 do 4 grudnia odbędzie się 11. Festiwal Slajdów Podróżniczych Terra, organizowany przez Katarzynę i Andrzeja Mazurkiewiczów – znanych podróżników fotografów, organizatorów wypraw eksploracyjnych do Azji.
Aż mnie skręca, żeby sprawdzić czy to naprawdę taki rewolucyjny wynalazek…
Do pobrania jest już październikowy numer e-magazynu o fotografowaniu i podróżach FotoGeA.com. Jest pełen słonecznych opowieści między innymi z Borneo, Rumunii, Hiszpanii i Turcji. Znakomita lektura, kiedy za oknem zaczynają się zimne i deszczowe dni. Mnóstwo dobrych zdjęć oraz interesujące porady fotograficzne są dodatkowymi atutami tego bezpłatnego miesięcznika.
Jeśli myślicie nad zakupem wyposażenia polecam Wam produkty firmy Lowepro. Przygotowałem zestawienie tych elementów systemu fotograficznego, które z mojego punktu widzenia są niezbędne dla fotografującego podróżnika.
Patrząc z zewnątrz na Afganistan często widzi się wyłącznie kraj, który potrzebuje jakiegoś rozwiązania: więcej żołnierzy albo kolejnych wyborów. W tym patrzeniu często nie zauważa się ludzi, mieszkańców kraju, i ich dążenia do samostanowienia.