Fotograf – podróżnik to mało romantyczny zawód. Trzeba ślęczeć długie godziny przez ekranem komputera, surfować po Internecie, czytać mnóstwo książek.

Mało tu miejsca na spontaniczne zrywy i chwile uniesień. Czy warto w jakiś szczególny sposób przygotowywać się do wyjazdu fotograficznego? Co za pytanie! To konieczność. Każdy szanujący się fotograf spędza długie godziny na poszukiwaniu informacji, które pomogą mu zrobić najlepsze zdjęcia. Manną z nieba jest tu Internet, w którym znaleźć można w zasadzie większość potrzebnych do zaplanowania wyjazdów fotograficznych informacji.

Wyjazd bez odpowiedniego przygotowania mija się z celem. Szkoda czasu i pieniędzy na improwizowanie. Od czego zacząć? Od miejsca. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytania: dokąd jedziemy, co tam chcemy fotografować, jak będziemy pracować. A może nie wiemy co warte jest uwagi i szukamy podpowiedzi? Odpowiedzi na te pytania trzeba znaleźć jeszcze przed wyjazdem robiąc odpowiedni research czyli wyszukiwanie informacji.