Fotograf i dziennikarz, publikuje w prasie, pisze książki, prowadzi warsztaty, para się storytellingiem, podróżuje, kręci na dwóch kołach i biega. Przez 11 lat pracował tak jak mu kazano, od kilku lat pracuje tak jak chce. Na co dzień prowadzi bloga dla fotografujących podróżników: http://Fotografwpodrozy.pl
Co trzeba posiadać, żeby zrobić taką animację? Dobry aparat? To na pewno. Pieniądze? Przydadzą się. Fajne miejsce? To przede wszystkim. Ogromną ilość cierpliwości? O, właśnie dotarliśmy do sedna. Zobaczcie sami...
Czas się pożegnać, nasza przygoda musiała się kiedyś skończyć. Dobrze, że chociaż z naszego krakowskiego balkonu widać jakieś górki… Po prawej Kopiec Kościuszki, po lewej Piłsudskiego…
(więcej…)...
To był mój pierwszy raz latem, w Austrii. Na przestrzeni ostatnich kilku lat spędziłam tu kilka tygodni ale zawsze zimą, zawsze na nartach. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że do Austrii można jechać latem. Tera...
Ostatni dzień chcieliśmy spędzić leniwie, bardzo leniwie. W końcu nam się należało, prawda? Od trzech tygodni codziennie coś się dzieje! Udało nam się, połowicznie.
(więcej…)...
Już od kilku dni zastanawiamy się dlaczego górscy przewodnicy w Austrii są tak wysokiego wzrostu. Póki co nie znaleźliśmy jednoznacznej odpowiedzi. Każde z nas ma swoje zdanie.
(więcej…)...
Nasze Wielkie Austriackie Wakacje powoli się kończą, nim jednak się pożegnamy - odwiedzimy Dolinę Gastein i prześlemy kilka podsumowań. Zaczynamy od hoteli, w których mieliśmy okazję i spać i jeść i nieco wypoc...
Nasz austriacki wyjazd powoli zbliża się do końca, opuszczamy Vorarlberg i cudowną dolinę Montafon, wsiadamy w railjeta i mkniemy (dosłownie, momentami 200 km/h) do Doliny Gastein.
(więcej…)...
Wieczór w schronisku ma swój urok – stare, górskie czasopisma, długie rozmowy o życiu, stare zdjęcia i w ogóle… Tylko nasi zaprzyjaźnieni Holendrzy jakoś nie mieli nastroju na sentymenty. Rżnęli w kości aż miło...
Rozumiem, że w góry trzeba wychodzić wcześnie. Ale żeby o 7.50? I dlaczego nie np. o 8.00? Jaką różnice robi 10 minut? Długo rozważaliśmy różne opcje, czytając nasz program na drugi dzień pobytu w Voralbergu. M...