Praktyczne wykorzystanie RAW-ów

  • Możliwość uzyskania o wiele szerszych niż w innych formatach zakresów tonalnych i kolorystycznych. Zdjęcia z RAW-ów są po prostu lepsze technicznie, wykorzystują możliwości aparatu zamiast z nich rezygnować (nie rozumiem po co płacić tysiące złotych za sprzęt i zapisywać JPEG…)
  • Ostrzejsze zdjęcia – sam decydujesz jak bardzo ostrzysz, nie tracąc przy tym informacji
  • Możliwość generowania obrazów HDR – zwłaszcza wtedy, gdy totalnie trudne warunki oświetleniowe uniemożliwiają wykonanie prawidłowo naświetlonych zdjęć
  • Łatwość generowania dowolnych formatów wyjściowych – w tym najlepszych do druku, 24 bitowych TIFF-ów

Zobacz wideo poradnik o obróbce RAW-ów, na przykładzie Adobe Camera RAW – wewnętrznego pluginu Adobe Photoshopa:

RAW wybacza wiele błędów dlatego każdemu ambitnemu fotoamatorowi polecam fotografowanie z zapisem w tym formacie. Jest szczególnie przydatny dla fotografujących podróżników. Często wyjazd sam w sobie kosztuje nie mało dlatego warto do minimum ograniczyć prawdopodobieństwo wykonania niedoskonałych technicznie zdjęć.

Zaś tych, którzy uważają, że poprawianie RAW-ów w komputerze to nieuczciwe działanie, a obraz powinien  być zapisany tak jak to zobaczył aparat chciałbym wysłać do ciemni i zapoznania się na czym – od początku historii fotografii – polegała praca pod powiększalnikiem oraz poczytania o tym jak oprogramowanie aparatu automatycznie ?naprawia” to co popsuł fotograf – czy to się nam podoba czy nie – i nawet wtedy, gdy zapisujemy na JPEG-ach i TIFF-ach.

Zmieniają się czasy – zmieniają się narzędzia. Tylko jedno pozostaje wciąż niezmienne: wrażliwość, talent, umiejętność obserwacji. Bez tego ani lustrzanka za 12 tys zł ani format RAW do niczego się nie przyda.


Warto też przeczytać:

  1. Fotobank Sanho Hyperdrive Colorspace UDMA Cóż... wkurzyłem się gdy w ręce wpadło mi najnowsze dziecko...
  2. Jak odzyskać zdjęcia z uszkodzonej karty pamięci? Brzmi tragicznie, prawda? Już sobie wyobrażasz: na karcie świetne ujęcia,...
  3. 10 bezpłatnych programów do obróbki zdjęć Wielu z Was widząc kwotę, jaką trzeba zapłacić za takiego...

Wcześniejsze artykułyJak fotografować ludzi? Późniejsze artykułyJak fotografować na ulicy?
  • http://noiserobert.spaces.live.com/ Robert

    > Jest surowym plikiem źródłowym i daje szansę na w zasadzie bezstratną
    > ingerencję w prawie wszystkie elementy obrazu:
    > ?Korekcję ekspozycji (zmieniając czas naświetlania lub/i wartość
    > przesłony)

    Przepraszam ale to chyba jakies nadużycie. Jak mozna zmienic czas naswietlania lub wartosc przeslony w zdjeciu zrobionym jako RAW.

    Chyba ze autor tego artykulu mial na mysli ze mozna przy robieniu RAW zmienic czas naswietlania lub wartosc przeslony. Ale przeciez to mozna przy JPG i TIFF wiec to jest bez sesnsu.

    Jesli sie myle to prosze o skorygownie.

    Swoja droga fajny art a wlasciwie poczatek cyklu bo wtedy jako calosc ma to sens. Np przyklady jak zmierzyc sie z RAW

  • http://www.trybalski.com Piotr Trybalski

    I tak i nie :) Chodzi o to, że obrabiając np. w Rawshooterze RAW-a ma się możliwość ingerencji w parametr EXPOSURE, czyli wprost uzyskuje się efekt skrócenia/wydłużenia czasu naświetlania lub otwarcia/zamknięcia przesłony.
    Tak, nie da się zmienić na zdjęciu wartości przesłony tak by 2.8 zrobić 16 (i np. uzyskać większą głębię ostrości) czy też skrócić czasu naświetlania z 1/50s na 1/500 i rozmazany obraz zamienić na “zamrożony w ruchu”.

    Rzecz sprowadza się do korekcji tych dwóch parametrów w kontekście ekspozycji. W efekcie można wydobyć szczegóły z cieni (które w RAWie w większości przypadków są tam, “ukryte”) – czyli rozjaśnić obraz lub z pozoru wypalone niebo przyciemnić i zamiast białej plamy dostać szczegóły chmur etc.

    W pewnym zakresie ekspozycji te działania nie mają wpływu na jakość zdjęcia (nie wydobywa się szumów) – dość swobodnie można operować w zakresie +/-3EV. Czyli “skrócić czas” 3 x lub np. otworzyć przesłonę o 3 wartości. Oczywiście to teoria – wszystko zależy od pliku źródłowego.

    Takie działanie nie zostawia śladu na histogramie w postaci utraty danych – co dzieje się w przypadku analogicznego działania na pliku TIFF czy JPG.

  • rafu

    No jest jeszcze jeden aspekt przemawiający za tradycyjną fotografią. Zanim kupiłem lustrzankę robiłem 10x mnie zdjęć ale były one dużo lepsze (w sensie klimatu, kadru, magi obrazu). Brak dodatkowych kosztów przy naciskaniu spusty cyfrówki pozwala robić więcej ujęć (na wszelki wypadek – potem się wybierze co dobre) ale to niesamowicie odmóżdża.
    I to jedyny argument przy którym myślę o powrocie do rolki. Z całą resztą cyfrówka wygrywa.

  • zezik

    Rafu: to nie jest do konca tak jak piszesz. Ja widze po sobie – na cyfraka przesiadlem sie dopiero teraz i to dlatego ze coraz ciezej o slajdy w Krakowie. Okazalo sie ze przyrost robionych zdjec nie byl jakis dramatyczny, a z drugiej strony docenilem cyfraka przy fotografii zwierzat – w sumie tam do pozostawienia mam 1 z 30 strzalow a w przypadku rolki to byl juz duzy koszt.

  • RSS
  • Newsletter
  • Blip
  • Facebook
  • NetworkedBlogs
  • YouTube