Okręt Vasa czyli sen o potędze

Gdyby nie trzy maszty przebijające dach, nikt nie zwróciłby uwagi na budynek, który swą brzydotą bardziej przypomina fabryczną halę niż jedno z najciekawszych muzeów na świecie.  (więcej…)...

15 moich ulubionych zdjęć z 2015 roku

To był dość spokojny rok, bez szaleństw, bez fotograficznych uniesień, rzekłbym - mocno rzemieślniczy. Przygotowałem wyjazdy, zabierałem chętnych na warsztaty fotograficzne, poczułem zew wschodu w Naddniestrzu,...

Cmentarz niejedno ma imię

Prawdopodobnie za kilkadziesiąt lat nie będzie już cmentarzy. Sprawiedliwe znikną zarówno te omszałe, z przekrzywionymi krzyżami, gwiazdami Davida, półksiężycami jak i równo przystrzyżone, nowoczesne i zielone ...

Albo narty albo zdjęcia, rzecz o dylematach

Lubię jeździć na nartach, każdego roku staram się spędzić przynajmniej tydzień na dwóch deskach. Najczęściej jeżdżę do austriackiego Tyrolu, bo to mój ulubiony region. I zawsze zabieram ze sobą mój fotograficzn...

W poszukiwaniu trasy idealnej

Fotografowanie kolarstwa przypomina trochę malarstwo. Zakręcone paski dróg, czarna plama asfaltu i faktura szutru. Światło i cień odbijające się w mokrej i suchej drodze. I kolor, ten dookoła, zmieniający się n...

Gdzie fotografować: Czarnogóra

Czy  ktoś tego lata wybiera się do Czarnogóry? Oto moje pomysły na miejsca, gdzie można nieco pofotografować.  Prócz nieśmiertelnego wybrzeża polecam zagłębić się nieco w interior. Dotrzeć w góry i na...

Roadtripping Calpe czyli fotografia i rowery

Zdjęcia z ubiegłorocznej, norweskiej wyprawy fotograficznej odbiły się szerokim echem. Wiele w tym zasługi wspaniałych, skandynawskich krajobrazów. Tym razem podjąłem się zadania nieco mniej spektakularnego. Po...

Ogarnianie Islandii

Od dawna marzyłem o kraju, który mógłbym poznać i ogarnąć. Ogarnąć wyobraźnią, wiedzą; zjechać od wschodu do zachodu, z północy na połódnie.  Zrozumieć i polubić. (więcej…)...