Co to był za wyjazd! Dziesięciu uzbrojonych po zęby fotografów, tajskie miasta i kambodżańskie wioski; szklane domy Bangkoku i kamienne ruiny Angkoru; turkus morza i kawa jezior; krótkie godziny snu i długie chwile fotografowania. Zapraszam na krótką fotorelację.

 Aktualne kalendarium foto wypraw i warsztatów fotograficznych: tutaj.

W czasie ponad dwóch tygodni wyprawy, fotograficznych tematów przewijało się co niemiara. Próbowaliśmy uchwycić ducha tajskiej metropolii: jej nowoczesny sznyt rodem z okien Bajok Tower i rozgardiasz chińskiej dzielnicy, bazary Czatu Czak i tajski boks w czasie prawdziwych zawodów.
Fotografowaliśmy bajeczną architekturę watów i nocne życie ulicy. Pływające targi na południu i słonie na północy. „Długie Szyje” w okolicach Chiang Mai i niesamowitą architekturę Angkor w Kambodży. Pływaliśmy po jeziorze Tonlé Sap i w Zatoce Tajlandzkiej. Wstaliśmy skoro świt by uchwycić najpiękniejsze światło poranka, włóczyliśmy się bocznymi uliczkami i rozmawiali o fotografii. W nieformalnej i najczęściej tryskającej humorem atmosferze czas biegł szybko, wieczorne
oglądanie zdjęć przeciągało się do późnych godzin. Każdego dnia powstawały setki nowych zdjęć, a każdy miał na swoich kartach pamięci coraz więcej tych najlepszych – budzących emocje. Przed nami czas na przeglądnięcie zbiorów i wybór tych naj naj. Tymczasem przedstawiamy mały wycinek atrakcji, które udało się uchwycić i nieco zdjęć „z akcji”.

 

Strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.