Dwa – trzy tygodnie na Kubie? Co zwiedzić, co oglądać? Gdzie jechać? Co jest warte uwagi? Zobacz moje propozycje na mapie Kuby

Kuba wzbudza zachwyt, przyciąga, uzależnia. Kusi przede wszystkim niesamowitą uprzejmością zwykłych, szarych obywateli, obłędnymi barwami, cudowna przyrodą. Trzeba jednak mieć świadomość tego, że poruszamy się w swoistym “Big Brotherze”, w którym wszystko jest z góry ustalone, po części wyreżyserowane i niekiedy tak irracjonalne jak scenariusz filmu, dramatu i momentami komedii.

Niestety, po świetności Kuby okresu powojennego pozostały wyłącznie zdjęcia i czarno-białe filmy. Kraj przypomina walącą się ruinę z całymi dzielnicami domów – widm, w których jak kto potrafi, niewyobrażalnie zagnieżdżone żyją całe rodziny, czekając na cud. Bo tylko cud jest w stanie podnieść Kubę z ruiny, do której doprowadziły ją rządy rodziny Castro. Po co więc tu jechać? Chociażby po to aby poszukać miejsc, ludzi i historii, których na pewno nie spotka się w żadnym innym miejscu. I to jest dla mnie wystarczający argument. Kuba jest nieporównywalna do żadnego innego kraju. W wielu miejscach – jak chociażby w starej części Havany czy Trinidadzie zachowało się mnóstwo perełek kolonialnej zabudowy. Osobnym tematem wyjazdu fotograficznego są ludzie. Takiej plejady twarzy, charakterów, opowiadanych historii ciężko raczej nie znajdziecie w innym miejscu. Dlatego warto przyjechać tu na zdjęcia!

Zapraszam na WARSZTATY FOTOGRAFICZNE NA KUBIE – majówka. Więcej informacji tutaj. Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco.

 

_PTR1524

_PTR1811

_PTR2200

_PTR4598

_PTR4636

_PTR5206

_PTR0254

_PTR0282

_PTR0133

 

_PTR4505

_PTR0192

_PTR0865

 

_PTR5136

_PTR2076

_PTR2822

_PTR3560

_PTR4369

_PTR4796

_PTR9818

_PTR0717

_PTR1628

_PTR1488

_PTR0808

_PTR1044

 

Trzeba się śpieszyć. Kuba każdego roku zmienia się. Reżim ewidentnie odpuszcza. Jaki będzie tego efekt – jak wszędzie: wzrost przestępczości, materialistyczne podejście do życia mieszkańców, upodobnienie się kraju do innych karaibskich republik. Czy to dobrze? Na to pytanie powinien odpowiedzieć sobie każdy kto odwiedzi Kubę.


Pokaż Kuba – w kraju Fidela – Fotograf w podróży na większej mapie

Informacje praktyczne:

  • Kiedy jechać: Pomiędzy czerwcem a listopad Kubę mogą odwiedzić huragany. Mimo to czas może się okazać całkiem dobry do odwiedzenia kraju. Jest mniej turystów i nieco taniej. Chociaż gorąco i wilgotno. W okresie od listopada do marca najwięcej turystów odwiedza wyspę. Ma to swoje minusy.
  • Koszt wyjazdu: Lot można kupić już za 2,2 tys zł (z Berlina lub Londynu, przez Amsterdam lub Paryż), z Polski ok. 2,8 tys zł. Dniówka na Kubie to ok. 40 – 50 euro (spanie, 3 x jedzenie).
  • Czas trwania: Minimum 2 tygodnie
  • Jak się poruszać: Podstawa poruszania się po Kubie to wynajęty samochód.  Koszt auta np. Hyunday Accent – ok. 60-80 Euro dziennie. Paliwo w cenie ok. 1,1 euro. Wynająć najlepiej w dobrych hotelu – np. Havana Libre w Havanie.
  • Bezpieczeństwo fotografa : Uważam, że kraj jest dość bezpieczny. Po części na pewno z tego powodu, że brat Fidela, Raul, postawił milicjantów na każdym rogu. Należy zachować normalne, zdrowe środki ostrożności. Z doniesień podróżników wiem, że trzeba uważać na pozostawiony bagaż i kontrole drogowe (w tym także policyjne). Nie rozstawać się z cennymi rzeczami podczas przemieszczania się środkami komunikacji państwowej lub prywatnej. Nocne spacery po Havanie ze sprzętem fotograficznym i we własnym towarzystwie nie są dobrym pomysłem.
  • Nastawienie mieszkańców: Kuba to kraj szczęśliwych, uśmiechniętych i pomocnych ludzi – niezależnie czy śmiech jest przez łzy, a szczęście to próba zrobienia dobrej miny do złej gry. Fotografuje się bardzo przyjemnie. Kubańczycy wiążą koniec z końcem. Czasem przychodzi im to trudno, dlatego nie ma co się dziwić, że często będą chcieli na nas, turystach zarobić. Nie walcz o kilka CUC-ów, nie warto.
  • Co fotografować: Havana, Trynidad, Remedios – to przede wszystkim architektura, motoryzacja – jedno i drugie mocno nadgryzione zębem czasu. Vinales czy góry – to piękne, cudowne krajobrazy. No i ludzie – na polach tytoniu, kawy. W kacjendach, fabrykach cygar czy po prostu na ulicy. Kuba to jeden z najbardziej przyjaznych fotografującym podróżnikom krajów.
  • Kiedy fotografować: Przez cały dzień.
  • Strona WWW: http://wikitravel.org/en/Cuba