Wczoraj, kolację jedliśmy w monastyrze w Gaming, takim z prawdziwymi zakonnikami i na dodatek z własnym browarem. A co najciekawsze – w żadnym z powyższych słów nie ma zbytniej przesady.
(więcej…)...
Wczesne śniadanie spędziliśmy na przeglądaniu map. Wczorajszy dzień zakończył się wielką burzą, dziś nie zapowiadało się, żeby miało przestać padać. Trzeba było zaplanować czas, który nam tu pozostał.
(więce...
Poprzedni wieczór spędziliśmy na oglądaniu katalogów, ulotek, przeglądaniu licznych map. Ilość i jakość materiałów promocyjnych znalezionych w hotelu wprawiła nas w osłupienie. Chyba nie docenialiśmy tego regio...
Wiecie jak się czuje dziecko, kiedy zabierze mu się zabawkę? Tak właśnie czuliśmy się wyjeżdżając z Wysokich Taurów. Ta nizina, dolina Dunaju, która rysowała się gdzieś na północnym horyzoncie była ostatnią rze...
Co robić w górach gdy pada? Można się modlić by przestało. Można też wybrać się tam, gdzie woda nie przeszkadza - nad wodospad. A jeśli to będzie najwyższy wodospad w Austrii, piętnasty w kolejności wodospad n...
- o 8.30 przyjdzie do waszego hotelu ranger z Parku Narodowego Wysokie Taury i zabierze was na trekking na szczyt Larmkogel – Zakomunikowała nam Christine podczas kolacji, poprzedniego wieczoru.
(więcej&hell...
Pobyt w Millstatt przypominał nam bardziej wypoczynek na wybrzeżu Adriatyku niż pobyt w górskim landzie Austrii. Bynajmniej nie dlatego, że całe dnie leżeliśmy na plaży. Ot, miejsce ma specyficzny klimat i już...
Zaraz po śniadaniu, korzystając z dobrej pogody, Michaela zabrała nas nad jezioro. Wreszcie, za dnia, mogliśmy przyjrzeć się wodzie i zweryfikować opowieści naszej przewodniczki. (więcej…)...
Postanowiliśmy przygotować dla was aktualizowaną od czasu do czasu sekcję, w której będziemy publikować informacje o możliwościach tańszego podróżowania, zakwaterowania, wyżywienia czy korzystania z infrastrukt...
Wstyd przyznać, ale… pomyliliśmy pociągi. Wsiedliśmy do tego, który jechał dokładnie w przeciwnym kierunku. Są jednak pewne okoliczności łagodzące…
(więcej…)...
Jakie macie patenty na te słabe dni, gdy nie chce wam się ruszyć z domu? Kiedy perspektywa wyjścia na rower czy wyjazdy ze znajomymi na weekend w górach powoduje, że jeszcze głębiej chowacie się w ciepłym łóżku...