Dzień 13: Piwo, stek i uświęcona ziemia
Wczoraj, kolację jedliśmy w monastyrze w Gaming, takim z prawdziwymi zakonnikami i na dodatek z własnym browarem. A co najciekawsze – w żadnym z powyższych
Piotr Trybalski • 24/06/2011
Wczoraj, kolację jedliśmy w monastyrze w Gaming, takim z prawdziwymi zakonnikami i na dodatek z własnym browarem. A co najciekawsze – w żadnym z powyższych
Piotr Trybalski • 24/06/2011
Wczesne śniadanie spędziliśmy na przeglądaniu map. Wczorajszy dzień zakończył się wielką burzą, dziś nie zapowiadało się, żeby miało przestać padać. Trzeba było zaplanować czas, który
Piotr Trybalski • 21/06/2011
Poprzedni wieczór spędziliśmy na oglądaniu katalogów, ulotek, przeglądaniu licznych map. Ilość i jakość materiałów promocyjnych znalezionych w hotelu wprawiła nas w osłupienie. Chyba nie docenialiśmy
Piotr Trybalski • 19/06/2011
Wiecie jak się czuje dziecko, kiedy zabierze mu się zabawkę? Tak właśnie czuliśmy się wyjeżdżając z Wysokich Taurów. Ta nizina, dolina Dunaju, która rysowała się
Piotr Trybalski • 18/06/2011
Co robić w górach gdy pada? Można się modlić by przestało. Można też wybrać się tam, gdzie woda nie przeszkadza – nad wodospad. A jeśli
Piotr Trybalski • 17/06/2011
– o 8.30 przyjdzie do waszego hotelu ranger z Parku Narodowego Wysokie Taury i zabierze was na trekking na szczyt Larmkogel – Zakomunikowała nam Christine
Piotr Trybalski • 16/06/2011
Pobyt w Millstatt przypominał nam bardziej wypoczynek na wybrzeżu Adriatyku niż pobyt w górskim landzie Austrii. Bynajmniej nie dlatego, że całe dnie leżeliśmy na plaży.
Piotr Trybalski • 14/06/2011
Zaraz po śniadaniu, korzystając z dobrej pogody, Michaela zabrała nas nad jezioro. Wreszcie, za dnia, mogliśmy przyjrzeć się wodzie i zweryfikować opowieści naszej przewodniczki.
Piotr Trybalski • 14/06/2011
Postanowiliśmy przygotować dla was aktualizowaną od czasu do czasu sekcję, w której będziemy publikować informacje o możliwościach tańszego podróżowania, zakwaterowania, wyżywienia czy korzystania z infrastruktury
Piotr Trybalski • 12/06/2011
Wydaje mi się, że odnaleźliśmy nasze austriackie miejsce na ziemi. Wprawdzie przed nami jeszcze dobre dwa tygodnie wędrówek, ale…
Piotr Trybalski • 12/06/2011
Wstyd przyznać, ale… pomyliliśmy pociągi. Wsiedliśmy do tego, który jechał dokładnie w przeciwnym kierunku. Są jednak pewne okoliczności łagodzące…
Piotr Trybalski • 10/06/2011
Jakie macie patenty na te słabe dni, gdy nie chce wam się ruszyć z domu? Kiedy perspektywa wyjścia na rower czy wyjazdy ze znajomymi na