Kręcicie filmy swoimi smartfonami? Ja tak. Ale nie jestem zadowolony. Chociaż… wydaje mi się, że dam kolejną szansę mojemu Samsungowi Galaxy S II…
Największy problem filmowania i fotografowania smartfonem? Poruszony, pływający i mało stabilny obraz kiedy filmujemy. Poruszone zdjęcia przy złych warunkach oświetleniowych. Przyznam, że od jakiegoś czasu szukałem rozwiązania. Ba, nawet je znalazłem, tzn. wymyśliłem. A potem znalazłem ten film i problem… sam się rozwiązał.
SlingShot to uchwyt na komórkę i mini statyw w jednym. Dodatkowo uchwyt, który można montować – w klasyczny sposób, wkręcając śrubę – na dużym, fotograficznym statywie. Zalety? Cena (ma kosztować ok 15 USD) i uniwersalność – pasuje do większości smartfonów. Urządzenie wymyślił fotograf co nie powinno dziwić. W końcu statyw Manfrotto, z systemem w pełni konfigurowalnych nóżek też wymyślił gość – fotograf, który miał dość ciężkich, nieporęcznych statywów.
Jeśli ktoś jest zainteresowany – można już zamawiać ów sprzęt, tutaj.
Uchwyt w akcji:


![SOLVE2[1]](https://fotografwpodrozy.pl/wp-content/uploads/SOLVE21.jpg)