Pin It

Na gorąco, tuż po Gali Finałowej dzielę się z Wami swoją radością! 

Pociągiem do Warszawy i z powrotem do Krakowa. Szybki wyjazd na Galę. Sala pełna ludzi, znani fotoreporterzy, międzynarodowe jury, w końcu finał… PKP jak zwykle się spóźnia, więc Ela (dziękuje!) bookuje dla mnie miejsce z przodu, trzeci rząd. Bo organizatorzy każą być blisko, bo scena, bo może wywołają. Są emocje. Zawsze są. Zawsze serce bije mocniej. Zwłaszcza, gdy na takim konkursie słyszy się swoje nazwisko. Wprawdzie nie potrzebuje by ktoś uświadamiał mi, że to co robię ma sens, ale… Nagrody czy też wyróżnienia są miłe, prawda? 

Nie, nie zostałem zwycięzcą, moje zdjęcie dostało się do ścisłej czołówki, do finału. Na wielkim, kinowym ekranie padło sakramentalne „Kategoria Życie codzienne, autor Piotr Trybalski, fotografia ukazująca hawańską ulicę…Dla magazynu Kontynenty”. Tym samym stanąłem ramię w ramię tuż obok kilku najlepszych, polskich fotografów. I to mnie cieszy. Zwłaszcza, że inne zdjęcie, znów z Kuby, zwyciężyło w tegorocznej edycji Leica Street Photo. Taaak, Kuba zajmuje teraz moje myśli.

Piszę te słowa na gorąco, bo znów jestem w drodze. Tym razem na polskich drogach. Ale w planie mam dla Was przygotować wideo, na którym opowiem jak powstało to zdjęcie. I w ogóle jak fotografuje się kubański street. 

Tymczasem pamiętajcie, że w czerwcu w Magazynie Kontynenty pojawi się reportaż z Kubu bardzo bogato zilustrowany zdjęciami. Szukajcie mnie w empikach i innych kioskach z prasą. 

W wyróżnione zdjęcie znajdziecie poniżej. 

Kto ciekaw – relację z gali i wszystkie zdjęcia można zobaczyć tutaj. Warto. Serdecznie gratuluję wszystkim nominowanym i nagrodzonym! 

  • Elzbieta Targonska

    Gratuluję Piotrze !

  • Angelika Amari

    Wcale mnie nie dziwi to wyróżnienie 🙂 Byłabym zdziwiona gdyby pominęlI! Chapeau bas!

  • Robert Robb Maciąg

    Gratulejszyn 🙂