Pin It

Kto wie ile to 180 m kwadratowych? No to ja Wam powiem: cholernie dużo. To powierzchnia największego ekranu kinowego w Krakowie!

Zawsze miałem manię wielkości! Wielkości obrazu, oczywiście… Nigdy nie wystarczało mi ani 21 cali, ani 24. A teraz nie wystarcza mi nawet 40 cali, ani 80 cali – czyli tyle ile maksymalnie mogę „wyciągnąć” z domowego zestawu: „rzutnik + ekran”.  Dlatego Samsara na blurayu leży od jakiegoś czasu. Leżakuje pod telewizorem. Pewnie chciałaby bym ją wyciągnął i wsunął do odtwarzacza. Nigdy w życiu! Albo: przynajmniej nie do  5 kwietnia, kiedy na największym, krakowskim ekranie, osobiście, przed blisko 800 osobami (mam taką nadzieję!) ogłoszę: Panie i Panowie, zapraszam  na jeden z najlepszych filmów dokumentalnych świata! Zapraszam na jeden z najpiękniejszych  – jeśli nie najpiękniejszy –  obraz naszej planety. Zapraszam na ucztę dla fotografów, podróżników, miłośników głosu Lisy Gerrard. Zapraszam na blisko dwugodzinną wycieczkę bez ruszania się z miejsca: na piękno, smutek, nadzieję, beznadzieję; na radość i łzy. Zapraszam na dwie godziny medytacji i refleksji nad ludzkim życiem i przyszłością naszej Planety.  Zapraszam na Samsarę, którą prezentujemy w najlepszej, cyfrowej jakości. Tego filmu nie można oglądać na małym ekraniku komputera czy telewizora. Szkoda tracić to, co w dokumencie jest najważniejsze: idealny, cyfrowy obraz, kolory, głębię barw i planów, wspaniały dźwięk. Dlatego nie mogę się doczekać projekcji!

Tak dystrybutor filmu piszę o obrazie:

Samsara to kolejny film autorstwa Rona Fricke, po owacyjnie przyjętym przez publiczność filmie „Baraka” z 1992 roku. Obraz powstawał przez ponad pięć lat w dwudziestu pięciu krajach na pięciu kontynentach, zrealizowany został na taśmie filmowej 70mm. Reżyser stworzył dziennik z podróży, który zarazem jest swego rodzaju medytacją nad naszą planetą. Ron Fricke z premedytacją kontrastuje przyrodę, zabytki, dokonania starożytnych kultur z współczesnym światem konsumpcjonizmu, by pokazać jego małość wobec tego, co ludzkość i natura zdążyły osiągnąć w przeszłości. W filmie możemy zobaczyć między innymi kadry z Chin – tancerki w Pekinie, Japonii – fabrykę lalek do złudzenia przypominających żywe kobiety; Turcji – Park Narodowy Nemrut, Etiopii – Dolinę Omo, Angoli – Wodospady Epupa, Francji – Wersal, USA – wulkan Kilauea na Hawajach czy Brazylii – kościół Divino Salvador.  Muzykę do filmu skomponowała Lisa Gerrard z legendarnego zespołu Dead Can Dance.

Tak media piszą o filmie:

„Olśniewające. Zapierające dech zdjęcia. Nigdy nie zobaczysz niczego podobnego” – INDIEWIRE
„Niesamowity, cudowny i urzekający” – BOSTON HERALD

Film można zobaczyć 5 kwietnia w krakowskim kinie Kijów.Centrum w ramach 10. Festiwalu Podróżników Trzy Żywioły. Prócz samsary pokazane zostaną dwa inne dokumenty: „Z kanapy na kanapę” – polska premiera filmu o fenomenie couchsurfingu i „Z wizytą u innego”. Bilet na wszystkie trzy filmy (od 19.00 do 24.00) kosztuje 25 zł. Kupić go można tutaj: bilety.3zywioly.pl (karnet na piątek) lub w kasie kina.

Pełny program Festiwalu: tutaj

 

 

(fot.: materiały prasowe Hagi Film)

A może to Cię zainteresuje?