Pin It

Fotograf – podróżnik to mało romantyczny zawód. Trzeba ślęczeć długie godziny przez ekranem komputera, surfować po Internecie, czytać mnóstwo książek.

Mało tu miejsca na spontaniczne zrywy i chwile uniesień. Czy warto w jakiś szczególny sposób przygotowywać się do wyjazdu fotograficznego? Co za pytanie! To konieczność. Każdy szanujący się fotograf spędza długie godziny na poszukiwaniu informacji, które pomogą mu zrobić najlepsze zdjęcia. Manną z nieba jest tu Internet, w którym znaleźć można w zasadzie większość potrzebnych do zaplanowania wyjazdów fotograficznych informacji.

Wyjazd bez odpowiedniego przygotowania mija się z celem. Szkoda czasu i pieniędzy na improwizowanie. Od czego zacząć? Od miejsca. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytania: dokąd jedziemy, co tam chcemy fotografować, jak będziemy pracować. A może nie wiemy co warte jest uwagi i szukamy podpowiedzi? Odpowiedzi na te pytania trzeba znaleźć jeszcze przed wyjazdem robiąc odpowiedni research czyli wyszukiwanie informacji.

  • Kup Moją Książkę! No KUPUJ!!!

    No po przeczytaniu tego „artykułu” jestem w pełni gotów do wyjazdu. Gdyby nie to, zapewne marnie bym skończył. Ach, tyle wiedzy na jednej stronie…

  • Więcej można doczytać w moje książce – „Fotograf w podróży”, zapraszam: http://helion.pl/view/5224A/fotpod.htm

  • piktoriusz

    Przepraszam, o co tu chodzi? Artykul składa się z dwóch akapitów, kilku reklam i dosyć oczywistej tezy, ze do wyjazdu warto sie przygotować. Czyżbym przeoczył przycisk „następna strona” albo „czytaj więcej”. Bo jakaś pochwała się tu jednak znalazła.

  • a, niech Ci będzie 😉

  • wielkie dzięki za dobre słowo i zapraszam do subskrypcji bloga 🙂

  • wielkie dzięki za arcyciekawy artykuł!