Fotografowanie ludzi to bez wątpienia najtrudniejsza ze sztuk fotograficznych. W każdym zakątku globu fotografia jest traktowana nieco odmiennie. Jedni uważają zrobienie zdjęcia za próbę kradzieży duszy, inni traktują fotografa jak darmozjada, który chce się wzbogacić na czyimś wizerunku.
Ludzie boją się też o swoje dobro – w końcu nie wiadomo do czego zdjęcia zostaną wykorzystane. Tak czy inaczej fotografować ludzi nie jest łatwo, chociaż warto. Ludzie to najwierniejszy obiekt, dający zdjęciu coś czego nie jest w stanie zaoferować żaden nawet najpiękniejszy pejzaż. Życie i historię. Nie ma bowiem ludzi bez jakiś historii i tym samym fotografii jej pozbawionej. Są tylko fotograficy, którzy zapomnieli o nią zapytać.
Nie przeszkadzaj sobie w pracy
Jak więc fotografować ludzi? Nie ma na to gotowej recepty, są sposoby, które sprawdzają się w mniejszym lub większym stopniu. Paradoksalnie największym problemem jest sam fotograf, który swoim zachowaniem, wyglądem, nonszalancją może popsuć każdy akt fotograficzny. Podstawą fotografii ludzi jest szczerość i uczciwość intencji. Na początku sam zadaj sobie pytanie po co chcesz sfotografować daną osobę. Nie skradaj się więc jak złodziej ale też nie wchodź nikomu ?z butami” do domu. Twój pytający wzrok, skinienie, wskazanie aparatu i często nieme przyzwolenie to przepustka, pozwalająca na przyciśnięcie spustu migawki.

// Zaczęło się zupełnie niewinnie. Kiedy w czasie rejsu po Nigrze zatrzymaliśmy się w niewielkiej wiosce zostałem poproszony o... tabletkę APAP-u. Zbiegiem okoliczności miałem ze sobą całą prawie fiolkę. Od słowa do słowa i już fotografowałem tę muzułmańską kobietę z plemienia Fulani.
[exif="mali001.jpg"]
Warto zapamiętać:
Fotografując ludzi musisz zdać sobie sprawę z pewnego mechanizmu, który rządzi fotografowanymi. Niezależnie od szerokości geograficznej w gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy próżni, lubimy ładnie wyglądać i mile nas łechcze to, że ktoś inny się nami interesuje. Jedni to okazują i lubią być fotografowani, drudzy udają, że tak nie jest. To podstawa, która pozwala fotografować kogo chcesz, gdzie chcesz i kiedy chcesz. Niestety, ludzie mają kompleksy i czasem wydaje im się, że chcesz właśnie te wady – widoczne lub nie – ująć na fotografii. Musisz więc umieć przekonać, że to nie wady, a zalety. Kluczem do sukcesu jest twoje zainteresowanie fotografowanym człowiekiem.
Po pierwsze zainteresowanie
Zazwyczaj biały człowiek, dobrze ubrany wywołuje na ubogim mieszkańcu dajmy na to Wietnamu wrażenie zadufanego, ?nadzianego” pana, który z wyższością przygląda się ?trzeciemu światu”, czując dumę ze swojego posiadania. Wiem, przesadzam odrobinę. Nie mniej jednak aby zatrzeć wszelkie różnice pomiędzy tobą a fotografowanym człowiekiem okaż mu zainteresowanie. Zainteresuj się jego pracą, tym jak struga kijek, jak rozkłada do suszenia zboże, co czyta albo na co czeka.

// Mimo, że zdjęcie to zrobiłem prawie na końcu świata (Wenezuela, odnoga Orinoko - rzeka Guaniamo) sytuacja była mi całkiem bliska. Kobieta podróżowała z dwójką swoich dzieci do męża, pracującego w którymś z miast. Za nią było wiele godzin drogi, przed nią kilka przepraw przez rwące rzeki i jeszcze szmat czasu.
Warto też przeczytać:
- Jak fotografować w krajach muzułmańskich? Krąży sporo mitów i nieprawdziwych historii tłumaczących dlaczego fotografowanie ludzi...
- Pora dnia – kiedy fotografować? Gdyby do pytania podejść bardzo restrykcyjnie to fotograf nie ma...
- Jak fotografować o zmroku? Widziałem niezliczone ilości zdjęć robionych nocą. Zazwyczaj od tego typu...
- Jak zapisać na zdjęciu kierunki świata? Wiemy już gdzie (GPS), a teraz wiemy też w którym...
- Jak fotografować na ulicy? Dobra rada: chcesz fotografować na ulicy? Zlej się z nią,...





2 comments
Żanata says:
paź 3, 2010
Pięknie napisane. Właśnie dla tego interesuje mnie fotografowanie ludzi. Tzn jeszcze nie zaczęłam, ale mam zamiar:). Robię dużo zdjęć ale takich pamiątkowych i osobą które znam. Ale chciałabym zająć się fotografią ludzi mi nie znanych obcych, łapać ich spojrzenia i miny, z zaskoczenia tak by wyszli jak najbardziej naturalnie:). Z kolei podoba mi się to zdanie : “Czasem cenniejsze jest posiedzieć obok kogoś, posłuchać jego historii. Zrozumieć jak żyje. Dlatego fotografowanie niesamowita przyjemność.” Zgadzam się całkowicie. Bo każde zdjęcie powinno mieć jakąś historię, oglądając galerię chciałabym móc opowiedzieć znajomym coś o danej osobie bądź sytuacji związanej ze zdjęciem. Kocham fotografię, szkoda tylko że nie potrafię robić zdjęć:(
Maciek Klimowicz says:
paź 22, 2011
Od ośmiu miesięcy mieszkam w Tajlandii gdzie fotografuję kiedy się da. Przez tych 8 miesięcy ani razu nie zdarzyło mi się usłyszeć “po co robisz zdjęcia”, “zakaz fotografowania” a w 99% przypadków reakcję na wyciągnięcie aparatu był uśmiech. Od 3 tygodni jestem w Polsce. W tym czasie już 5 razy usłyszałem powyższe słowa, za każdym razem wypowiadane z agresją w głosie. Fotografowanie ludzi nie jest łatwe, fotografowanie Polaków – jeszcze trudniejsze. Pozdrawiam!